Pomiń nawigację
GEOPOLITYKA | 22.04.2026

Wojna w Iranie osłabia złoto i jednocześnie je umacnia

Goldbarren fließt als geschmolzenes Metall über eine Europakarte und symbolisiert Finanz- und Versorgungssysteme.

Cena złota znajduje się obecnie pod presją i osiągnęła najniższy poziom od miesięcy – w niektórych przypadkach już dziewiąty dzień handlowy z rzędu. Choć cena złota nadal utrzymuje się powyżej 4000 USD za uncję trojańską, metal szlachetny był szczególnie słaby w marcu, tracąc momentami ponad siedem procent.

Co się za tym kryje? Napięcia geopolityczne i rosnące ceny ropy naftowej były w przeszłości postrzegane jako niezawodne czynniki napędzające złoto. Tym razem jednak ta logika wydaje się nie działać – a może po prostu doświadczamy pozornej sprzeczności?

Od rekordowego maksimum do trendu spadkowego: Dlaczego złoto jest pod presją?

Na początku 2026 r. złoto wciąż świeciło nowymi rekordami wszech czasów. Sytuacja odwróciła się jednak wraz z wybuchem konfliktu w Iranie. Spadek nie jest zbiegiem okoliczności, ale wynikiem złożonej interakcji: rosnące ceny ropy napędzają popyt na dolary amerykańskie, wzmacniając walutę rezerwową – i wpływając na cenę złota w perspektywie krótkoterminowej. Jednocześnie wyższe ceny energii podsycają obawy o inflację i zwiększają oczekiwania na wzrost stóp procentowych. W takim środowisku, w którym złoto nie oferuje bieżącego dochodu, jego atrakcyjność spada.

Często pomijany czynnik: w niespokojnych czasach złoto jest celowo sprzedawane, aby zrównoważyć straty w innych klasach aktywów – właśnie dlatego, że można nim szybko i łatwo handlować na całym świecie. W takich fazach kraje wykorzystują również swoje rezerwy: na przykład Rosja sprzedała ostatnio więcej złota, aby pokryć wydatki związane z wojną i wymagania dotyczące płynności.

Silniejszy dolar - kruszące się fundamenty

Siła dolara amerykańskiego jest mniej oznaką niewrażliwości niż wynikiem jego centralnej roli w globalnym handlu ropą naftową. W sytuacjach kryzysowych wzrasta popyt na ropę, a tym samym automatycznie na amerykańską walutę.

W tle pojawiają się jednak alternatywy: wraz z petro-yuanem Chiny forsują system, w którym surowce są coraz częściej sprzedawane poza strefą dolara. Jednocześnie kraj ten od dziesięcioleci masowo powiększa swoje rezerwy złota.

W rezultacie dolar pozostaje silny, ale nie nietykalny. A im bardziej maleje zaufanie do istniejących struktur, tym ważniejsza staje się neutralna kotwica wartości. Złoto wkracza właśnie w tę rolę.

Złoto pod presją - czy strategiczna okazja?

Spojrzenie w przeszłość pokazuje wyraźny wzorzec: w latach 70. cena złota wzrosła z około 35 do ponad 800 dolarów za uncję – wzrost o ponad 2000%. Nawet podczas kryzysu finansowego w 2008 r. złoto początkowo spadło o około 30%, a następnie niemal podwoiło swoją wartość w kolejnych latach.
Kryzysy często prowadzą do krótkoterminowych spadków cen złota, które następnie mogą prowadzić do jeszcze silniejszych ruchów w górę. Ci, którzy mają oko na szerszy obraz i rozpoznają powtarzające się wzorce, nie muszą postrzegać obecnego spadku cen jako zagrożenia, ale mogą nawet dostrzec strategiczną okazję. W końcu złoto często zyskuje na znaczeniu w czasach napięć geopolitycznych i rosnącego ryzyka systemowego – dokładnie wtedy, gdy bezpieczna przystań jest najpilniej potrzebna.

Kontakt

Sie können uns auch telefonisch erreichen: montags bis freitags von 10:00 bis 17:00 Uhr.

+49 30 20898486-0

Datenschutz Pole obowiązkowe

Weitere Beiträge

  •   
  •   
  •