(Green) Metale ziem rzadkich to surowce energetyczne przyszłości. Ale jak właściwie są produkowane?

Jako metale magnetyczne w turbinach wiatrowych i silnikach elektrycznych, metale ziem rzadkich, takie jak tlenek neodymu i tlenek dysprozu, stały się niezbędne w transformacji energetycznej. Te kluczowe komponenty zielonej technologii są jednak przedmiotem dylematu: ich własna produkcja często powoduje zanieczyszczenie środowiska i dlatego niestety często nie jest ekologiczna.
Ponad 90% metali ziem rzadkich wykorzystywanych w Europie nadal pochodzi z Chin. Ich produkcja jest w niewielkim stopniu regulowana z punktu widzenia prawa ochrony środowiska i prawa pracy. Jednak na Zachodzie łańcuchy dostaw stają się coraz ważniejszym punktem sprzedaży. W rezultacie zachodnie rządy nie tylko dywersyfikują swoje łańcuchy dostaw, ale także zwracają coraz większą uwagę na świadomą ekologicznie, zrównoważoną produkcję.
Deutsche E-Metalle AG (DEUMAG) to firma, która pomaga firmom rozwijać projekty wydobywcze w celu neutralnego dla klimatu zaopatrzenia w surowce. Stosuje podejście ESG, którego akronim oznacza zrównoważony rozwój pod względem aspektów środowiskowych („środowiskowych”), zgodności społecznej („społecznej”) i rodzaju zarządzania przedsiębiorstwem („zarządzania”). Obecnie istnieją dwa bardzo obiecujące projekty, jeden w Wyoming w USA, a drugi w Norwegii, które spełniają kryteria testowane przez DEMET w bardzo wysokim stopniu.
Western Rare Earth w USA, spółka zależna American Rare Earth, zrewolucjonizowała proces oczyszczania i ekstrakcji metali ziem rzadkich za pomocą specjalnego białka. W porównaniu z poprzednimi procesami separacji, metoda ekstrakcji oparta na białku lanmoduliny wymaga znacznie mniej rozpuszczalników chemicznych. Produkcja metali ziem rzadkich pozostawia zatem znacznie mniejszy ślad ekologiczny niż konwencjonalne projekty wydobywcze. Jest też szczęśliwy czynnik: ruda alanitu z kopalni ma bardzo niską zawartość uranu i toru, pierwiastków promieniotwórczych, które w przeciwnym razie są obecne w produkcji metali ziem rzadkich.
Druga ważna innowacja w zakresie separacji metali ziem rzadkich pochodzi z Norwegii. Firma Reetec od 2019 r. prowadzi tam zakład demonstracyjny w parku przemysłowym Herøya dla zupełnie nowego i pionierskiego procesu produkcji „zielonych” metali ziem rzadkich. Proces ten był wcześniej testowany w zakładzie pilotażowym przez cztery lata. Proces ten opiera się na ekstrakcji metali ziem rzadkich ze skał fosforanowych. Pomysł zrodził się podczas projektu realizowanego wspólnie z firmą nawozową Yara i instytutem badawczym SINTEF. Wcześniej producent nawozów zawsze pozostawiał metale ziem rzadkich w produkowanym nawozie, co oznaczało, że surowce o kluczowym znaczeniu dla produkcji były marnowane jako domieszka w nawozie, zamiast być wykorzystywane przemysłowo. Ponadto projekt ten charakteryzuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię. Zużycie energii elektrycznej jest w 100% oparte na źródłach hydroelektrycznych z norweskiej zielonej sieci.
Te przełomowe innowacje pokazują, że rzeczywiście możliwa jest produkcja „zielonych” metali ziem rzadkich. Są to jednak wciąż projekty badawcze na przyszłość. Metale ziem rzadkich będą jednak bardzo deficytowe przez co najmniej kolejne 10 lat. A popyt na nie wzrośnie do 5-krotności obecnego poziomu. Inwestycja teraz ma dobre perspektywy zwrotu w przyszłości, w tym nieopodatkowany zakup i nieopodatkowaną sprzedaż po rocznym okresie posiadania.