Czy nadchodzi zwrot w surowcach? Nowa umowa koalicyjna wprowadza metale ziem rzadkich do polityki

W samą porę na chiński zakaz eksportu ciężkich metali ziem rzadkich, będący odpowiedzią na poprzednie amerykańskie cła, nowy niemiecki rząd przedstawia swoją umowę koalicyjną. Zawiera ona wiele pięknie brzmiących deklaracji intencji dotyczących zabezpieczenia surowców – ale prawie nic konkretnego w najpilniejszej ze wszystkich kwestii: w jaki sposób w przyszłości zdobędziemy metale krytyczne, takie jak dysproz i terb, które do tej pory były w stanie rafinować tylko Chiny?
Osobny rozdział dla metali ziem rzadkich - mocny sygnał?
W nowej umowie koalicyjnej na 21. okres legislacyjny po raz pierwszy tematowi metali ziem rzadkich, metali strategicznych i surowców krytycznych poświęcono osobny rozdział. Planowane są ukierunkowane inwestycje w wydobycie i przetwarzanie w Europie. W całej UE zatwierdzono już 47 projektów, w tym dwa w Niemczech. Istniejący fundusz surowcowy o wartości 1 mld euro ma zostać zasilony nowym kapitałem na ten cel.
Ale podczas gdy na arenie politycznej wciąż trwa debata, Chiny zabierają się do pracy. Pytanie, w jaki sposób mamy uzyskać przetworzone ciężkie metale ziem rzadkich bez chińskich zdolności rafinacyjnych, pozostaje bez odpowiedzi.
Zdolności rafineryjne Europy? Wciąż marzenia o przyszłości
Inicjatywy są w toku: francuski zakład Caremag w Carester ma dostarczać 800 ton neodymu-praseodymu i 590 ton tlenku terbu i dysprozu rocznie od końca 2026 r. – uzyskanych z recyklingu i rudy. Polski zakład Mkango Resources również chce produkować metale ziem rzadkich, a także zdobywać punkty dzięki produkcji przyjaznej dla środowiska. Oba projekty są ważne – ale będą produktywne dopiero za rok lub dwa. Popyt jest teraz.
Nic nie działa (jeszcze) bez Chin
Nawet jeśli projekty wydobywcze, takie jak ten realizowany przez Noble Group w RPA, mogą wkrótce przynieść oczekiwane rezultaty, faktyczna rafinacja nadal odbywa się niemal wyłącznie w Chinach. Europejskie i południowoafrykańskie partnerstwa mogą pomóc w stworzeniu sprawiedliwego i zrównoważonego dostępu do surowców – ale bez własnych zdolności przetwórczych Europa pozostaje zależna.
Ponowne przemyślenie kierunku naszej własnej rafinerii jest spóźnione. Ci, którzy zadbają o moce produkcyjne dzisiaj, zapewnią nam postęp przemysłowy jutro – a ostatecznie także naszą strategiczną niezależność.
Niemcy w końcu odkrywają magazynowanie
Pozytywnym aspektem jest to, że nowy niemiecki rząd wyraźnie dostrzega znaczenie strategicznych zapasów metali. Podczas gdy w USA od dawna jest to standardowa praktyka, w Niemczech temat ten był do tej pory zaniedbywany. Obecnie staje się jasne, jak szybko szlaki dostaw mogą zostać spowolnione lub całkowicie zablokowane – i jak bardzo staliśmy się zależni od chińskiej przysługi.
Jeden przykład: Jeśli chcesz dokonać zakupu w Chinach, musisz ujawnić wszystkie szczegóły dotyczące aplikacji. Nawet w przypadku autoryzowanych zakupów dostawa może być opóźniona z powodu długotrwałych kontroli. Faktyczna konsekwencja: europejskie firmy pozostają z pustymi rękami – podczas gdy wojna handlowa między USA i Chinami trwa …
Działaj teraz: Zabezpiecz tlenek neodymu i prazeodymu
Tlenek neodymu i tlenek prazeodymu nie są jeszcze objęte kontrolą eksportu – nie wiadomo, jak długo to potrwa. Przeszłość pokazuje: Chiny szybko i przewidywalnie reagują na wymuszone cła. Ci, którzy działają strategicznie teraz, nie tylko zapewnią sobie stabilne dostawy, ale także długoterminowe korzyści cenowe.