Raport Handelsblatt o Noble Elements: Panika surowcowa spowodowana chińską kontrolą eksportu.

Na dzień dzisiejszy chińskie władze mogą ograniczyć eksport galu i germanu w dowolnym momencie, jeśli uznają to za stosowne.
Nasza radość jest wielka! Pojawiliśmy się w Handelsblatt. W samą porę na rozpoczęcie chińskich kontroli eksportu, najważniejsza gazeta biznesowa w niemieckojęzycznym świecie cytuje analityka rynku towarowego i dyrektora zarządzającego Noble Elements Andreasa Krolla słowami „Panika jest właściwą reakcją”. Wydaje się, że słowo „panika” zaczęło wtedy krążyć w obiegu. Zostało ono również użyte przez Fokus w artykule na temat bezpieczeństwa dostaw dla europejskiego przemysłu i naszej zależności od Chin w zakresie metali ziem rzadkich i metali technologicznych. Panika jest z pewnością czymś subiektywnym, co oznacza, że gotowość do paniki zależy od jednostki. Co więcej, przy odpowiedniej inwestycji nie ma powodu do paniki. Na przykład zauważyliśmy, że ceny germanu, galu i indu znacznie wzrosły od czasu naszej ostatniej kontroli w dniu 17 lipca 2023 roku. Inwestorzy w te metale są zatem zdecydowanie po właściwej stronie.
Kontrole eksportu obowiązują ze skutkiem natychmiastowym
Od wczoraj chińskie władze mogą w dowolnym momencie ograniczyć eksport galu i germanu. Może to być poważny cios dla naszej branży. Ponad 80% światowego galu i 60% germanu pochodzi z Chin. Producenci smartfonów, telefonów komórkowych, laptopów, paneli słonecznych i infrastruktury wojskowej są całkowicie zależni od tych dwóch metali technologicznych, a nawet przemysł motoryzacyjny jest dotknięty. Dla inwestorów potencjalny niedobór stanowi jednak szansę.
"Wolny jeździec" - ind wyprzedza gal i german
Od czasu ogłoszenia kontroli eksportu w dniu 3 lipca 2023 r. śledziliśmy zmiany cen galu i germanu. Od tego czasu cena galu w dolarach wzrosła o 16,4%. Oznacza to, że metal ten odnotował dalsze zyski od czasu naszej ostatniej kontroli w dniu 17 lipca 2023 r., kiedy to nadal wynosił 13,81%. Cena germanu również ponownie wzrosła, kontynuując swój poprzedni wzrost: 17 lipca 2023 r. półmetal odnotował wzrost ceny o 4,68%, który do 31 lipca 2023 r. wzrósł do 6,5%. Absolutnym zwycięzcą pod względem wzrostu cen jest „wolny jeździec” ind: „srebro rewolucji cyfrowej” jest częścią wielu technologii, w których wykorzystywane są również pozostałe dwa metale przemysłowe. W okresie od 3 lipca 2023 r. do 31 lipca 2023 r. odnotował przekonujący wzrost cen o 18,1%.
Klienci przemysłowi kupują puste magazyny
Przyczyną rosnących cen było prawdopodobnie gromadzenie zapasów przez wielu klientów przemysłowych. Michael Harz, dyrektor zarządzający Freiberger Compound Materials, którego firma zaopatruje niemieckie przedsiębiorstwa w produkty z galu, doświadczył tego na własnej skórze: „Moi klienci wcale nie są spokojni. Obecnie mamy do czynienia z zalewem zamówień w celu zwiększenia zapasów. Branża jest bardzo nerwowa”. Gal firmy pochodzi niemal wyłącznie z Chin. Robienie zapasów z odpowiednim wyprzedzeniem, aby być przygotowanym na wszelkie ewentualności, jest na porządku dziennym.
Wejście na pokład wciąż się opłaca
Rajd na rynku indu, galu i germanu dopiero się rozpoczął. Obecnie obserwujemy rosnącą liczbę zapytań o zakup, ale nadal posiadamy zapasy wszystkich trzech metali w naszym magazynie. Przemysł nie może obejść się bez tych metali i musi myśleć o bezpieczeństwie ich dostaw. W rezultacie popyt na te trzy kluczowe dla produkcji metale rośnie, co najprawdopodobniej doprowadzi do dalszego wzrostu cen. Inwestorzy nadal mają zatem szansę na atrakcyjne zwroty wolne od podatku. Nie czekaj i już teraz zainwestuj w jedną z najciekawszych klas aktywów.