Zielone metale ziem rzadkich z bakterii dębowych?

Metale ziem rzadkich leżą bezpośrednio obok siebie w układzie okresowym. Podobnie, występują one w rudach tylko w formie uspołecznionej. Zanim przemysł będzie mógł wykorzystać te rzadkie surowce, muszą one najpierw zostać oddzielone przy użyciu złożonych i często szkodliwych dla środowiska procesów. Dzięki białku opracowanemu przez grupę badawczą z Pennsylvania State University (w skrócie Penn State), proces separacji może wkrótce stać się prostszy i bardziej przyjazny dla środowiska.
Naukowcy odkryli specjalne białko w bakterii Hansschlegelia quercus żyjącej na pąkach dębu, które metabolizuje metale ziem rzadkich. Lanmodulina, jak nazywa się to białko, rozróżnia lekkie i ciężkie metale ziem rzadkich. Podczas gdy tworzy bardzo silne wiązanie z lekkimi pierwiastkami, takimi jak tlenek neodymu, bardzo słabo reaguje na przykład z ciężkim tlenkiem dysprozu. Powodem tych znacznych różnic w sile wiązania są różne rozmiary odpowiednich atomów metali. Jeśli roztwór metali przepływa przez stałą lanmodulinę, różne pierwiastki są utrzymywane w różnym stopniu i migrują z różną prędkością.
Naukowcy z Penn State opatentowali swoje odkrycie. Do tej pory byli w stanie oddzielić tylko lekkie i ciężkie pierwiastki ziem rzadkich. Wkrótce jednak chcą również oddzielić pierwiastki, które bezpośrednio sąsiadują ze sobą w układzie okresowym. Gdy tylko technologia ta zostanie w pełni rozwinięta, sprawi, że wiele amerykańskich i europejskich projektów wydobywczych stanie się opłacalnych. Oznaczałoby to nie tylko duży krok w kierunku uniezależnienia się od Chin, ale także bardziej ekologiczną produkcję metali ziem rzadkich.
Z pewnością minie jeszcze trochę czasu, zanim to nastąpi. W międzyczasie inwestorzy nie muszą rezygnować z metali ziem rzadkich. Inwestycja obiecuje atrakcyjne potencjalne zyski ze względu na ceny, które z pewnością wzrosną.