USA nie otrzymuje już galu i germanu z Chin!

Teraz wszystko dzieje się w szybkim tempie: po tym, jak USA zaostrzyły swoje embargo technologiczne wobec Chin w poniedziałek (2 grudnia 2024 r.), odpowiedź nadeszła już następnego dnia: ze skutkiem natychmiastowym Chiny nie dostarczają już galu i germanu do USA – strzał ostrzegawczy dla europejskiego zaopatrzenia w surowce.
Nowy poziom eskalacji
Cycek za cycek: cycek za cycek. Jest to zasada stojąca za wojną handlową między USA a Chinami od około 2016 roku. Obecny ruch Chin można postrzegać jako nowy etap eskalacji. Już w 2023 r. nałożyły kontrole eksportu galu i germanu, a teraz Chiny po raz pierwszy zakazały dostaw określonych metali krytycznych do kraju. Oprócz galu i germanu, zakaz eksportu dotyczy również antymonu i jeszcze nieokreślonych „supertwardych materiałów”.
Gal, german i antymon mają znaczenie militarne
Logika Chin jest tutaj jasna: jeśli nie dasz nam więcej chipów, nie dostaniesz od nas więcej surowców do ich budowy. Zobaczmy, kto ma przewagę. Chiński rząd uzasadnia to posunięcie względami bezpieczeństwa narodowego. Ma to sens, jeśli weźmie się pod uwagę, że gal, a także german i antymon są towarami podwójnego zastosowania, a zatem mają również znaczenie militarne. Gal jest wykorzystywany w radarach i systemach pocisków kierowanych, german w noktowizorach, a antymon może być stosowany do utwardzania amunicji i jako środek zmniejszający palność.
Nie widać deeskalacji pod rządami Trumpa
Ograniczenie dostępu Republiki Ludowej do wysoko rozwiniętych układów pamięci i technologii produkcji chipów sięga czasów Joe Bidena. Donald Trump będzie kontynuował wojnę handlową od 20 stycznia. Nie widać deeskalacji, zwłaszcza że Trump chce jeszcze bardziej rozszerzyć i tak już bardzo wysokie cła nałożone przez Bidena na Chiny. System, zgodnie z którym Chiny odpowiedzą na to postrzegane nękanie, jest teraz jasny. Pytanie tylko, które surowce ucierpią w następnej kolejności. Co zrobi Europa, jeśli Chiny rozszerzą na nas zakaz eksportu? Bez chińskich metali krytycznych również nie możemy stanąć na własnych nogach. To samo dotyczy tej eskalacji, co poprzednich: jest to (teraz jeszcze głośniejszy) sygnał ostrzegawczy dla nas, abyśmy zbudowali własne stabilne łańcuchy dostaw zaawansowanych technologicznie metali, takich jak gal i metale ziem rzadkich, takie jak tlenek neodymu.