Oczekiwany gwałtowny wzrost popytu na iryd i skand

Zielony wodór jest już faktem; powinien być dostępny na rynku do 2030 roku. Aby jednak krajowa strategia wodorowa zadziałała, potrzebujemy dużych ilości metali platynowych i metali ziem rzadkich. Metal szlachetny iryd odgrywa tu szczególną rolę. Ze względu na swoją odporność na korozję, do tej pory był niezastąpiony w PEMEL (elektroliza membranowa z wymianą protonów), powszechnym procesie elektrolizy do produkcji zielonego wodoru.
DERA (Niemiecka Agencja Zasobów Mineralnych) przeanalizowała, jak popyt na iryd może się rozwijać w dwóch scenariuszach w porównaniu do produkcji 6,8 ton w 2018 roku. W przypadku zrównoważonej ścieżki, agencja surowcowa przewidziała popyt na poziomie 34 ton metalu szlachetnego w 2040 r.; w przypadku umiarkowanego środka popyt nadal wynosiłby 10 ton. Przy obecnej rocznej globalnej produkcji wynoszącej około 9 ton, w jaki sposób mamy zdobyć tyle irydu?
Metal szlachetny jest dostępny wyłącznie jako produkt uboczny produkcji platyny i palladu. Znaczący wzrost wydobycia jest zatem mało prawdopodobny. Ponadto istnieje ekskluzywny, trudno dostępny rynek dla tego metalu szlachetnego z zaledwie kilkoma dostawcami. Największe złoża znajdują się w RPA, a mniejsza część w Rosji.
Do tej pory iryd był trudno dostępny jako towar inwestycyjny. Chcemy to zmienić i szukamy sposobów na zaoferowanie tego metalu. Jeśli nie chcesz czekać tak długo, skand ma bardzo dobre perspektywy, ponieważ ten pierwiastek ziem rzadkich odgrywa kluczową rolę w elektrolizie półprzewodnikowej. Gal i gadolin są również prawdziwymi metalami wodorowymi, w które warto inwestować, w tym w nieopodatkowane zakupy i nieopodatkowane zyski z co najmniej rocznym okresem posiadania.