Niemcy ubogie w surowce?

Badanie Ernst&Young przeprowadzone na zlecenie Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Ochrony Klimatu sklasyfikowało Niemcy jako kraj importujący surowce. W badaniu przeanalizowano łącznie 62 surowce, z których 46 ma zarówno krytyczne znaczenie dla dostaw, jak i znaczenie strategiczne. Niemcy same produkują cztery z nich, w tym pumeks i skaleń, podczas gdy muszą importować dużą część lub wszystkie pozostałe.
Podstawą kategoryzacji surowców jest uwzględnienie krajowych złóż i wielkości krajowego wydobycia, a także pokrycie zapotrzebowania. Niektóre surowce pozyskiwane z zagranicy rzeczywiście występują w Niemczech. Jedynie ich wydobycie jest nieopłacalne. Z tego powodu zaprzestano na przykład wydobycia germanu, którego nazwa pochodzi od kraju pochodzenia jego niemieckiego odkrywcy.
Transformacja energetyczna i e-mobilność zwiększają globalny popyt w szczególności na metale. Niektóre rządy koncentrują się zatem na budowaniu strategicznych zapasów państwowych. Chociaż w Niemczech również pojawiają się głosy popierające takie działania, nasze doświadczenie pokazuje, że może to prowadzić do zakłóceń w relacjach z głównym dostawcą – Chinami. Naszym zdaniem istnieje tylko jeden sposób, aby zapobiec nagłemu wzrostowi cen i niedoborom podaży: magazynowanie przez profesjonalne firmy prywatne. Firmy takie jak Noble BC sprowadzają do kraju surowce o strategicznym znaczeniu dla podaży i oferują inwestorom atrakcyjne zyski, w tym nieopodatkowane magazynowanie i nieopodatkowaną sprzedaż oraz ochronę dóbr inwestycyjnych zgodnie z najnowszymi standardami bezpieczeństwa.