Kryzysy mogą być pożywką dla rosnących cen surowców

Ceny towarów zmieniają się cyklicznie. Najpierw spadają przez lata, by nagle wystrzelić w górę. Skąd jednak inwestorzy surowcowi mogą wiedzieć, w której części takiego cyklu obecnie się znajdują? Spojrzenie na indeks towarowy w ciągu ostatnich kilku dekad pokazuje, że zawsze pojawiają się te same oznaki przed rozpoczęciem nowego cyklu.
Krzywa cen metali fizycznych wykazuje tak zwane międzyrynkowe sygnały kupna. Te cezury, które rozciągają się na okres około 100 lat, rozpoczynają się w latach 30. wraz z II wojną światową, a następnie pojawiają się wielokrotnie przy okazji pewnych decydujących wydarzeń i trwają do dziś. W czasie pandemii koronawirusa nastąpił gwałtowny spadek cen, po którym nastąpił niemal histeryczny wzrost po wybuchu wojny w Ukrainie. Nie jest to nic nowego, ponieważ dokładnie to samo działo się na początku poprzednich cykli. W tym świetle nic dziwnego, że ceny na razie spadły. Nie oznacza to jednak, że surowce radzą sobie źle. Wręcz przeciwnie: surowce są niedowartościowane i znajdują się obecnie w fazie konsolidacji – to idealny czas na większe zakupy.
W ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia z cyklicznym spowolnieniem. Jednak wojna na Ukrainie, wraz z odbudową, która nieuchronnie po niej nastąpi, będzie wymagała ogromnych ilości surowców. To, co nastąpi później, to prawdziwy boom na surowce, który dopiero się zaczyna.
Rosnąca inflacja i bańka na rynku akcji są bardzo podobne do sytuacji z 2000 r., która oznaczała stopniowy wzrost cen surowców przez kolejne dziesięciolecia. Powtarzały się spadki korygujące, ale trend wzrostowy był zawsze wyraźnie rozpoznawalny.
W takich czasach fizyczna inwestycja w metale technologiczne i metale ziem rzadkich jest dobrą decyzją, ponieważ te krytyczne metale zawsze się do czegoś przydają. Samochody elektryczne, telefony komórkowe i dostawy zielonej energii potrzebują ich tak samo, jak przemysł obronny. Każdy, kto chce kupić więcej, ma teraz doskonałą okazję, aby to zrobić, w tym szansę na atrakcyjne zwroty wolne od podatku.