Kontrola eksportu grafitu: jak długo jeszcze Chiny mogą zakręcać kurek?

Tit for tat: W ubiegły piątek Chiny po raz kolejny ogłosiły kontrole eksportu. Tym razem dotyczy to grafitu – specjalnego rodzaju węgla, który znamy głównie z ołówków, ale który jest również wykorzystywany w bateriach i chipach komputerowych. Czy jest to odpowiedź na niedawne rozszerzenie amerykańskiego zakazu eksportu wysokowydajnych chipów AI firmy NVIDIA?
USA obawiają się przewagi Chin w dziedzinie sztucznej inteligencji
Stany Zjednoczone już w zeszłym roku zakazały producentowi kart graficznych NVIDIA dostarczania wysokowydajnych chipów do Chin, aby zapobiec rozwojowi superkomputerów. Poprzez tę ekspansję, USA chcą również uniemożliwić Chinom zdobycie przewagi w rozwoju sztucznej inteligencji. Wynika to z faktu, że NVIDIA jest jednym z wiodących dostawców chipów komputerowych wymaganych do rozwoju programów AI, takich jak ChatGPT i Bard.
Udział NVIDIA traci 8,2%
NVIDIA poniosła poważne straty w wyniku szoku wywołanego ogłoszeniem. Akcje straciły 8,2% w ciągu ostatnich 5 dni. Po tym, jak zysk firmy wzrósł o 5,7 miliarda dolarów w poprzednim kwartale, to nowe wydarzenie jest gorzką porażką.
Wprowadzono już kontrole eksportu 3 surowców półprzewodnikowych
Dlaczego grafit? Podobnie jak lit, tak zwany „czarny węgiel” jest ważnym surowcem do produkcji baterii. Podobnie jak german i gal, dwa krytyczne metale, na które Chiny również nałożyły kontrolę eksportu 8 sierpnia, grafen pozyskiwany z grafitu jest również wykorzystywany w wysokowydajnych półprzewodnikach. Chipy półprzewodnikowe są z kolei rdzeniem nowoczesnej technologii – czy to w dziedzinie komunikacji, czy w zastosowaniach wojskowych, takich jak systemy rakietowe. Nic więc dziwnego, że te małe cegiełki cyfryzacji znajdują się w centrum konfliktu między dwoma supermocarstwami.
Ceny galu nadal rosną
Kontrola eksportu jest bronią z wyboru Chin w konflikcie handlowym z USA. W szczególności gal pokazuje, że Chiny nadal są w stanie wykorzystywać niedobór jako broń władzy w ten sposób. A jednak Chiny nie będą w stanie kontynuować tej strategii w nieskończoność. „Zachód” już reaguje i rozszerza swoje łańcuchy dostaw. W dłuższej perspektywie potęga Chin w sektorze towarowym z pewnością zostanie złamana – ale oczywiście tylko po znacznie wyższych cenach!