Czy USA przypierają dolara do muru?

Zgiełk wokół amerykańskiego limitu zadłużenia powoduje nieodwracalne szkody dla zaufania. Jeszcze dwa tygodnie i USA mogą stać się niewypłacalne. Republikanie są skłonni to zaakceptować, o ile będą mogli przyspieszyć swoją kampanię wyborczą, utrzymując stary pułap tak długo, jak to możliwe. W związku z tym bank JP Morgan utworzył w ubiegły piątek specjalnie wyznaczony „pokój wojenny”, w którym pracownicy regularnie spotykają się na spotkaniach kryzysowych i odgrywają najgorszy scenariusz: bankructwo kraju 1 czerwca.
Jeśli Stany Zjednoczone nie podniosą pułapu zadłużenia, nie będą już w stanie pożyczać pieniędzy na opłacenie swoich rachunków. Byłoby to katastrofalne w skutkach, ponieważ zabrakłoby funduszy na programy socjalne, wypłaty emerytur i pensje urzędników. Amerykańskie obligacje rządowe są również fundamentem globalnego systemu finansowego, o łącznej wartości 24 bilionów dolarów. Kryzys w Silicon Valley Bank, który został wywołany przez wzrost oprocentowania takich obligacji, pokazuje, jak wrażliwy jest obecnie międzynarodowy sektor finansowy. Kryzys rozprzestrzenił się tak szybko, że wielu obawiało się efektu domina.
Obligacje rządu USA są często deponowane jako zabezpieczenie pożyczek. W przypadku niewypłacalności USA, instytucje finansowe mogłyby zażądać od swoich partnerów biznesowych natychmiastowej wymiany obligacji. Wynikające z tego zakłócenia na rynku obligacji mogłyby szybko rozprzestrzenić się na inne rynki.
Nikt tak naprawdę nie wierzy, że Republikanie i Demokraci tym razem nie będą w stanie osiągnąć porozumienia. Dyskusje na temat pułapu zadłużenia nie są niczym nowym i jak dotąd za każdym razem udawało się znaleźć rozwiązanie. Niemniej jednak składki ubezpieczeniowe od niewypłacalności amerykańskich obligacji skarbowych rosną. Banki, brokerzy i platformy transakcyjne rozważają wszystkie możliwe scenariusze i przygotowują się na najgorszy scenariusz. Agencja ratingowa Fitch również została zaalarmowana sporem i rozważa obniżenie ratingu USA. Jeśli kraj straciłby swój obecny rating AAA z powodu zagrożenia niewypłacalnością, z pewnością doprowadziłoby to do dalszych zawirowań na rynkach i związanych z tym wyprzedaży.
Im dłużej konflikt będzie się przeciągał, tym bardziej ucierpi międzynarodowa reputacja dolara jako waluty rezerwowej. Wiele krajów już planuje zastąpić dolara jako główny środek płatniczy za ropę inną walutą. Jeśli w tym kontekście wypłacalność kraju emitującego zostanie również zakwestionowana, zastąpienie dolara jest tylko kwestią czasu.
W takiej sytuacji jedynie surowce oferują prawdziwe bezpieczeństwo. Metale technologiczne i metale ziem rzadkich to czysty biznes towarowy, który jest poza rynkiem finansowym, a tym samym jego zakłóceniami, a także oferuje perspektywę atrakcyjnych zwrotów wolnych od podatku.