Czy nadchodzi "metalowe nato"?

Na dobre 4 dni przed wprowadzeniem przez Chiny kontroli eksportu metali ziem rzadkich (obecnie tylko 3), kraje zachodnie uruchamiają międzynarodową sieć finansową w celu zabezpieczenia surowców. Banki rozwoju i ubezpieczyciele kredytowi w krajach partnerskich mają połączyć siły z sektorem prywatnym, aby stać się mniej zależnymi od poszczególnych krajów, takich jak Chiny, z projektami wydobycia, rafinacji i recyklingu metali krytycznych, takich jak tlenek dysprozu. Specjaliści mówią o „metalowym NATO”.
Alternatywne łańcuchy dostaw surowców metalicznych
Członkowie Minerals Security Partnership (MSP) zaprezentowali nową sieć finansowania na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Specjaliści finansowi postrzegają to jako dobry sposób na dywersyfikację łańcuchów dostaw surowców metalicznych, takich jak gal i tlenek neodymu. MSP, którego członkiem są również Niemcy, zostało założone w 2020 r. jako stowarzyszenie 14 krajów i UE zainicjowane przez USA. Jego celem było i jest zabezpieczenie dostaw surowców ważnych dla transformacji energetycznej, takich jak gal, dla którego sojusz poszukuje nowych źródeł dostaw, niezależnych od lidera rynku – Chin. Do tej pory MSP wsparło 10 projektów, w tym projekt Dubbo dotyczący metali ziem rzadkich australijskiej firmy Strategic Materials, który może dostarczać metale ziem rzadkich przez 20 lat.
Ogromne sumy pieniędzy na projekty wydobywcze i rafineryjne
Niedawno niemiecki rząd uruchomił fundusz surowcowy o wartości ponad miliarda euro(informowaliśmy o tym).
Chociaż był to stosunkowo niewielki fundusz o wartości „tylko” jednego miliarda euro, ogromne kwoty pieniędzy mogą napłynąć do projektów wydobywczych i rafineryjnych za pośrednictwem nowej międzynarodowej sieci finansowej. Chociaż nie ma jeszcze dokładnych danych liczbowych, eksperci spekulują, że w całej organizacji zostaną udostępnione niewiarygodne sumy pieniędzy. Według Federalnego Ministerstwa Gospodarki, sieć finansowa będzie działać równolegle z funduszem towarowym.
Ważne pomimo ryzyka: projekty poszukiwawcze
Państwowy bank rozwoju KfW i ubezpieczyciel kredytów Euler Hermes z Grupy Allianz są na pokładzie w Niemczech. Mogłyby one samodzielnie decydować, czy sfinansować konkretny projekt. Mogłoby to przynieść korzyści w szczególności młodym projektom poszukiwawczym i wydobywczym, które nie byłyby brane pod uwagę przez fundusz surowcowy. Podczas gdy Pekin od kilku lat rozwija ważne projekty poszukiwawcze w wielu krajach na całym świecie, takie inwestycje były często zbyt ryzykowne dla niemieckiego rządu. Nie wiadomo, czy zmieni się to w najbliższej przyszłości. Nawet w przypadku udanej eksploracji może minąć nawet 15 lat, zanim metale ziem rzadkich, takie jak tlenek terbu, będą mogły być wydobywane i udostępniane na rynku. Kraje zachodnie muszą się jeszcze wiele nauczyć i nadrobić zaległości, ale przynajmniej coś się dzieje.