Czy latem przyszłego roku nastąpi druga fala inflacji?

Od miesięcy doświadczamy gwałtownego spadku stóp inflacji zarówno w Europie, jak i USA. Jednak ci, którzy chcą z tego wywnioskować, że wszystko jest jasne, mogą być zaskoczeni otrzeźwieniem już latem przyszłego roku: według niektórych analityków może nas wtedy ogarnąć druga fala inflacji.
Rosnące płace realne oznaczają rosnące stopy inflacji
Ceny zawsze rosną, gdy popyt rośnie szybciej niż podaż. Według analityka finansowego Clemensa Schmale’a dzieje się tak szczególnie w przypadku wzrostu płac realnych. Inflacja podąża za wzrostem płac z około 18-miesięcznym opóźnieniem. W rezultacie inflacja ponownie wzrośnie od wiosny przyszłego roku – pod warunkiem, że wcześniej nie wpadniemy w recesję. W takim przypadku wiele osób będzie wstrzymywać swoje wynagrodzenia, aby nie przyniosły one korzyści gospodarce, a poziom cen ulegnie stagnacji lub spadnie.
Druga fala bardziej destrukcyjna niż pierwsza?
Konsultant finansowy Simon Hunt również ostrzega przed drugą falą inflacji. Według niego możemy nauczyć się od lat 70-tych, że wtórna inflacja jest często bardziej destrukcyjna niż pierwsza fala. Według niego Niemcy znajdują się już w technicznej recesji. Przewiduje on, że jesienią rynki akcji spadną o 30% do 35%, po czym nastąpi druga fala inflacji. Byłaby ona tak silna, że nawet banki centralne nie byłyby w stanie jej powstrzymać swoimi interwencjami.
Kraje BRICS nie skupiają się na złocie bez powodu
Kraje BRICS już zajęły pozycję dzięki walucie opartej na złocie (informowaliśmy o tym). Wynika to z faktu, że złoto zachowuje swoją wartość w czasach dewaluacji waluty, ale może również „hibernować” podczas recesji. Jest to zatem bezpieczna inwestycja, niezależnie od tego, czy nadejdzie druga fala inflacji, czy też nie. Dotyczy to również metali, które są niezbędne dla głównych gałęzi przemysłu danego kraju. W końcu ani sektor opieki zdrowotnej, ani transformacja energetyczna, ani sektor obronny nie mogą po prostu zatrzymać się podczas spowolnienia gospodarczego. Metale technologiczne i metale ziem rzadkich nadal cieszą się dużym popytem w tych branżach, a zatem są również metalami odpornymi na kryzys. Oferują one również możliwość uzyskania atrakcyjnych zwrotów, oprócz nieopodatkowanych zakupów i nieopodatkowanych zysków po rocznym okresie posiadania.